group of women exercise using dumbbells

ABY STAĆ SIĘ SPECJALISTĄ ZJAZDOWYM

Powinniśmy znaleźć sposób na przeprowadzenie regularnych treningów. By przedstawiać sobą niezłą klasę, zjazdowiec może poświęcać na trening dużo mniej czasu niż np. zawodnik specjalizujący się w slalomie specjalnym czy gigancie. Jednocześnie dla zjazdowca trudniejsze jest znalezienie odpowiedniego do treningu miejsca, ponieważ stan i zatłoczenie nartostrad jest takie, że z rzadka tylko pozwala na jazdę z większą prędkością. Tylko młodzi ludzie uczestniczący w kursach organizowanych przez kluby sportowe, szkoły narciarskie lub Okręgowe Komisje FZN mają szanse na przeprowadzenie treningu zjazdowego. Oczywiście często można spotkać narciarzy jadących „na jajo” podczas przejazdu dłuższych odcinków łagodnych stoków, lecz nie można tego nazwać treningiem zjazdowym. Mimo nieprzychylnego klimatu możemy jednak ćwiczyć zjazdy, jeśli tylko zdobędziemy się na wysiłek porannego wstawania; trasy wówczas są puste możemy wykorzystywać dłuższe ich odcinki dla ćwiczenia wybranych elementów techniki zjazdowej. Temu celowi służyć będą rady poniżej podane: W trakcie jazdy musimy rozwiązać trzy podstawowe problemy:

  • 1° uniknięcie upadku,
  • 2° osiągnięcie maksymalnego poślizgu w powietrzu,
  • 3° osiągnięcie maksymalnego poślizgu na śniegu.

Nie ma nic prostszego, a mimo to bardziej złożonego, niż technika zjazdowa. Subtelne niuanse ruchów i postaw mogą w ciągu setnych części sekundy spowodować utratę dziesięciu, dwudziestu lub nawet trzydziestu sekund na trasie, której przejazd nie trwa dłużej niż dwie minuty. Niemożliwe jest  wchodzenie tu we wszystkie drobne szczegóły, więc zadowolić się musimy wyjaśnieniem punktów zasadniczych. W tej sytuacji korzystniejsze będzie, gdy poznamy zasady techniczne, niż drobne detale praktyczne; jeżeli pojmiemy podstawowe cechy zjazdu, potrafimy w każdym momencie przejazdu zastosować właściwe działanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *