Rozłóżmy równomiernie ciężar ciała na obydwóch oddalonych od siebie o ok. 20 cm stopach i pozwólmy nartom ślizgać się swobodnie, tak by każda z nich jechała zgodnie z rzeźbą terenu, własnym mniej lub więcej krętym śladem. Wyczujmy ugięcie i elastyczną pracę stawów skokowych i nóg. Dzięki dodatkowemu punktowi oparcia wytworzonemu przez orczyk stwierdzamy, że w czasie podjazdu możliwe jest prawie całkowite rozluźnienie, poznamy co to jest gra nart i śniegu. We Francji „zygzakowanie” podczas jazdy wyciągiem jest surowo wzbronione, lecz jeżeli wjeżdżamy po stoku doskonale gładkim, możemy bez zakłócenia pracy wyciągu przećwiczyć niektóre bardzo później przydatne ruchy, np. opór ślizgowy, lekkie skrętne mchy nóg w oporze, ześlizgi boczne i nieznaczne obroty nart pod tułowiem (będą one szczególnie łatwe w wykonaniu, gdy podjeżdżamy lekko w trawersie).
Zapraszamy na weekend czerwcowy w górach Najciekawsze oferty w internecie